morze próbowało przekrzyczeć
siewki zjadające
resztki  z wodnego stołu

tu meduza tam mewa
padły z wyczerpania
brzeg to powie

ślady i pianę wchłonął piach
tylko patrz
patrz...

a jak sił zabraknie
poszukamy
boi wyrzuconej na brzeg

to nasze granice
stąd dotąd
stamtąd i z powrotem