zmartwiłaś mnie Joanno
chciałaś urodzić Jezusa
a musiał wystarczyć ci Januszek
z ballady którą słyszałaś
a potem bolało
bolała głowa rodząca
plany i pytania
od najmniejszego do największego
dlaczego
zapisane w zeszycie w kratkę
dla Joanny
czego
chcesz więcej babo

mijały lata
przedzielane nowymi troskami
wszystko dorosło
a najbardziej
uczucie rozpaczy
pamiętam zmęczenie
i dyżury i smutek
i Januszka z  ballady